Po drugiej stronie linii na zgłoszenia czeka załoga ultranowoczesnego Emergency and Rescue Command Center. To call-center dla numeru alarmowego 119, a zarazem coś, co sam nazwałem ośrodkiem budowania świadomości sytuacyjnej.
Na zdjęciu po lewej stronie szef zmiany pan Richard Tsai (蔡志鴻) demonstruje nam ekran ogólnokrajowej sieci czujników sejsmicznych. Ich praktycznie zerowy czas raportu (ok. 3 sekund) pozwala na błyskawiczną koordynację służb i uruchomienie procedur automatycznych, takich jak awaryjne zatrzymanie pociągów szybkiej kolei. Po prawej dyżurni przyjmują rozmowy. Kolorowo świecące sygnalizatory przy każdym z nich informują oficera dyżurnego o typie przyjmowanego właśnie zgłoszenia. Wszyscy mają na oku m.in. szesnaście kanałów telewizyjnych. Rozmaite – w tym nieoficjalne – źródła danych pozwalają pozyskać ogólne i szczegółowe pojęcie o sytuacjach wymagających interwencji w całej aglomeracji stołecznej.
Zupełnie niepozornym, ale być może najważniejszym elementem tego obrazu są małe butelki z wodą, stojące przy monitorach dyżurnego. Woda znajdująca się w nich pochodzi z buddyjskiego błogosławionego źródła i ma przypominać pracującym, że wszystkie ich codzienne wysiłki służą ratowaniu życia.
Skopiuj link Kliknij by skopiować Fetch another one Switch to English