Kluczowe koncepcje i prawidła Łączna ilość prawideł: 120

Prawidło z książki Feudalizm we wszystkim prócz nazwy

.
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Módlmy się o to, aby cele i aspiracje elit  
wysyłających nas na wojny były zgrane z losem  
i dobrostanem nas, którzy na wojnę są wysyłani.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Feudalizm we wszystkim prócz nazwy

.
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Oto jak przejawia się władza nad państwami i narodami, o której mówi autor wiersza "Do prostego człowieka":

Ci u góry hierarchii aranżują konfrontację, lub kształtują percepcję uczestników tej konfrontacji tak, że manipulowani postrzegają ją w kategoriach gry o sumie zerowej – oni albo my.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Kluczowa koncepcja z książki Siły psychohistorii

.
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Święty Mąż

W zbiorze pojęć kosmologicznych należącym do chińskiego dorobku koncepcyjnego pojawia się Święty Mąż (Shengren 聖人). To człowiek, który potrafi z aktualnego stanu spraw wywieść to, co dopiero się zdarzy. Taka istota „grokuje” naturę Dao, czyli uniwersalną zasadę wszechrzeczy, zgodnie z którą zjawiska dzieją się w ten, a nie inny sposób. Tak dostrojona do Praw Natury, praw zawiadujących Wszechświatem osoba mogła zobaczywszy zaczątek, pojąć koniec.
„Odrzuć pustkę, ułudę, by dostrzec pełnię, prawdziwy świat”, głoszą nauki buddyjskie. „Mów prawdę, a prawda cię wyzwoli”, nawoływał Jezus. „Oko widzi tylko to, co umysł gotowy jest przyjąć”, zauważył Henri Bergson. Wszystkie te i podobne dyrektywy podsuwają myśl, że należy odrzucić swoje przekonania, przesądy, często zawodną wiedzę, aby spojrzeć na problem w sposób nowy, zwykle znoszący mentalne blokady i umożliwiający jego błyskotliwe rozwiązanie.
O takich błyskotliwych rozwiązaniach pisze Mistrz Sun w swojej Sztuce wojny – w kontekście wygrywania bitew i wojen. Starożytny strateg naucza nas, że metodą zwyciężania jest dla Mistrza Wojowania zdolność rekonfiguracji i rekonceptualizacji aktualnego i przyszłego stanu dwóch składników siły oddziaływania: zheng i qi2. Dowódca natchniony, któremu uda się dostroić do ich dynamicznych przemian i fluktuacji, będzie niezwyciężony.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

dominacja eskalacyjna

Atak Hamasu z 7 października 2023 roku był operacją natchnioną w bardzo trudnym do dostrzeżenia aspekcie. Został celowo zaprojektowany do tego, aby wywołać adekwatną reakcję Izraela. W myśl doktryny tzw. dominacji eskalacyjnej reakcja taka zawsze była bezpardonowa. Hamas uruchomił decyzję o likwidacji Strefy Gazy. Tym samym doprowadził on do kolejnej, tym razem globalnej intifady, powstania palestyńskiego – całkowicie przy tym przekreślając realność tzw. rozwiązania dwupaństwowego.

Diaboliczna przebiegłość tego planu polega na tym, że jego częścią jest fenomenalnie sprawne, szykowane przez lata uderzenie narracyjne. Mimo 1400 ofiar izraelskich, Palestyńczycy stanęli w pozycji moralnej wyższości, a Izrael w pozycji państwa zbrodniarzy realizujących ludobójstwo1 Palestyńczyków w Strefie. Śmierć cywili, w tym dzieci, jest skalkulowanym poświęceniem wynikającym z potrójnej logiki całego konfliktu. Ludzie ci bądź nie chcą opuścić swoich domów, bądź nie mogą. Najprawdopodobniej są też do pozostania zmuszani przez Hamas.

Nieuniknionym kolejnym aktem dramatu jest presja na sojuszników, czyli nas − Europę (kolektywny Zachód) – i wszystkich, którzy by chcieli wesprzeć Izrael, z embargiem na ropę włącznie. Embargiem równie dotkliwym, jak to z 1973 roku, wymierzone przeciw Stanom Zjednoczonym.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Koncepcja wojen nieograniczonych

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

ideologie prestiżowe

In. luxury ideology

„Are we the baddies?”6 (opinia)

Nasza kultura, także popularna, jest wręcz przepojona myślą przewodnią: „ludzie i ich cywilizacja to zło wcielone”. Ten prąd/wirus kontrkulturowy zdaje się przyciągać wszelkich pięknoduchów i buntowników. Zaryzykuję nawet twierdzenie, że obecność tego wątku (uderzanie w tę strunę światopoglądu postępowego) to podstawowy element uznania dzieła filmowego lub literackiego za nośnik „prawdy” lub aspirujące do statusu bestsellera.

Wątek widzimy w znanej wszystkim legendzie o Pocahontas, której jedną z iteracji jest niedawny film Avatar (2009, reż. James Cameron). Temat „ludzie i ich cywilizacja – źli, elfy i inni nieludzie – prawdziwa cywilizacja pradawnej mądrości i szlachetności” jest wałkowany aż do uprzykrzenia przez Andrzeja Sapkowskiego, autora cyklu o przygodach Wiedźmina, w niemal każdej filozoficznej pogawędce między bohaterami:

– Wasze większe miasta – narzekał krasnolud do wtóru skrzekliwych przekleństw papugi – jak jeden mąż pobudowaliście na elfich i naszych fundamentach. Pod mniejsze zamki i miasteczka położyliście własne fundamenty, ale na elewacje nadal bierzecie nasze kamienie. Przy tym cały czas powtarzacie, że to dzięki wam, ludziom, dokonuje się postęp i rozwój7.

We władaniu takich wizji ja sam byłem pogrążony i to jeszcze do całkiem niedawna – będąc właśnie pod przemożnym wpływem literatury i filmów. Miłośnikom sagi o wiedźminie Geralcie mogę tu zaproponować eksperyment: przeczytanie całości sagi pod kątem „propagandy przeciw cywilizacji ludzkiej zniewalającej i mordującej istoty cywilizacyjnie wyżej uplasowane” (to chyba rasizm, ale skierowany samozwrotnie, więc „legalny”, więcej s. 280). Dopiero hen, hen w ostatnim tomie sagi dowiadujemy się, że szlachetne elfy – mordowane za inność przez „ksenofobiczną dzicz ludzką” – same opanowały inny ze światów, dokonując holokaustu ludzi, których niedobitki służyły elfom jako niewolnicy.

Piękna wizja plemienia żyjącego w harmonii z naturą to m.in. wyparcie się dóbr doczesnych (brak nawozów sztucznych i – wspomnianej wcześniej – opieki dentystycznej), życie w harmonii z naturą, hojność i bezinteresowność, walka ze zmianami klimatycznymi, niewyuczona mądrość etc. Te i inne cechy przypisane są Germanom – pochodzą z traktatu Tacyta (ok. 55–120) pt. Germania… i są po prostu formą krytyki ówczesnego społeczeństwa Rzymu.

Wstawka o klimacie to taki mój mały autorski żarcik. Ma on swój łatwy do odszyfrowania cel. Wskazuje następującą wieczną prawidłowość:

Tak jak istnieją produkty i marki prestiżowe (np. BMW, iPhone), tak istnieją „ideologie prestiżowe”.

Prestiżem karmią się i grzmiące, wyniosłe autorytety, i słuchacze mogący delektować się poczuciem bycia awangardą moralności i postępu. Wstręt i pogarda do własnej grupy są narzędziem oddziaływania ponadczasowym, gdyż dostarczają narkotycznego poczucia bycia elitą, upoważniając przy tym do pouczania i pogardzania tymi z gorszymi poglądami. Perfidny autorytet moralny, jeśli tylko zdoła napoić swoje ofiary poczuciem hierarchicznej wyższości nad „hołotą i ciemnogrodem”, zdoła wmanewrować je w dowolną działalność, z jawną zdradą i ludobójstwem włącznie (»VII.7.D).

Wizja cudownego życia na łonie natury nie uwzględnia porażającego barbarzyństwa, w jakim żyła znaczna część ludów pierwotnych, a które wynikało m.in. z ograniczeń zdolności do wytwarzania żywności i – ogólnie – dostępu do zasobów zapewniających przetrwanie. Te braki powodowały kanibalizm (powszechny na całym świecie), ofiary z ludzi (podobnie), wojny kwietne w Ameryce Południowej oraz powszechnie występujące we wszystkich kulturach niewolnictwo.

Takie idealistyczne wizje dostarczają mocy moralnej i argumentów w sporach o prawo do posiadania terytorium, a więc znajdujących się na nim zasobów. Są z tego powodu poważnym narzędziem oddziaływania w polityce i geopolityce (patrz s. 547). W przypadku ludów aborygeńskich Ameryki Północnej popularną retoryką są m.in. słowa „biali ukradli ziemie Indian”, którym nieuprzejmie przeciwstawia się dokumentacja wojen między plemionami i konfederacjami plemion. W ich trakcie tereny podlegały ciągłym „wymianom populacji”8 – na długo przed przybyciem Europejczyków.

W krajach Zachodu na proroka wizji ludów dzikich jako „pokojowych dzieci natury”9 mianowano szwajcarskiego filozofa Jean-Jacquesa Rousseau (1712–1778). Jej przejawem jest poruszające wystąpienie indiańskiej aktywistki i aktorki Sacheen Littlefeather, która w 1973 roku w zastępstwie Marlona Brando odebrała statuetkę Oskara za najlepszą rolę męską. Miało to miejsce w czasie słynnej Okupacji Wounded Knee, protestu przeciw łamaniu przez rząd traktatów i akulturacji jawnie prowadzonej za pomocą instrumentów rasizmu i dyskryminacji instytucjonalnej. W grę wchodziło m.in. niszczenie i ignorowanie przez agencje rządowe tradycyjnej struktury klanowej − niekompatybilnej z zaawansowanym oprogramowaniem kulturowym współczesnego społeczeństwa (patrz esej «VII.3).

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

„Naturalna przewaga”

„Naturalna przewaga”

W opowiadaniu Naturalna przewaga1 Lester del Rey opisuje kontakt ludzkości z rasą, którą ewolucja wyposażyła w dodatkowy zmysł. Zmysł ten umożliwił dostrzeganie zjawisk fizycznych dla ludzi niewidocznych i nieintuicyjnych. Dzięki tej naturalnej przewadze to ci obcy przylecieli na Ziemię, a nie odwrotnie. Obcym żal było Ziemian, tak ograniczonych w swych zmysłach, a przez to w możliwości podróżowania pomiędzy gwiazdami.

Ale obdarzeni technologią hiperprzestrzenną, pożegnalnym podarkiem, Ziemianie zabrali się do roboty. Wkrótce, ku zdumieniu obcych, na niebie ich ojczystej planety pojawił się ziemski kosmolot, napędzany technologią hiperprzestrzenną tak zaawansowaną, że obcy mogli o niej tylko pomarzyć.

W mistrzowsko skonstruowanej opowieści to Ziemianie mieli naturalną przewagę – był nią brak tego dodatkowego zmysłu. Zmuszał on ludzi do konstruowania narzędzi matematycznych: teorii, rachunków i modeli mentalnych. Podpierali się tym aparatem mentalnym niczym ślepiec białą laską, co tak obrazowo – i celnie – opisywał Stanisław Lem (s. 202). W rezultacie wypracowali zaawansowaną teorię i praktykę, do powstania której ich kosmiczni przyjaciele nie mieli właściwego impulsu.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Efekt motyla

Efekt motyla

Na wojnie wielkie wydarzenia bywają wynikiem błahych przyczyn.
Juliusz Cezar

To duża wrażliwość systemu na warunki początkowe, a więc coś odwrotnego niż cecha amutantów. Ikonicznym przykładem działania efektu motyla jest prognozowanie pogody. Skomplikowane systemy atmosferyczne są na tyle wrażliwe na olbrzymią ilość parametrów wyjściowych (w chwili teraźniejszej), że przewidzenie pogody na dalej niż kilka dni nie jest możliwe (»V.2.B)

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Amutanty

Amutanty

W opowiadaniu J.J. MacIntosha pt. Dziesiąte podejście to wydarzenia, które muszą się zdarzyć bez względu na wszelkie inne okoliczności. Mówiąc językiem teorii chaosu, są to wydarzenia całkowicie odporne na wariacje warunków początkowych.

Przykładem byłoby twierdzenie, że Niemcy musiały przegrać II wojnę światową ze względu na gorszy od aliantów dostęp do surowców. A więc ilość wybitnych dowódców i wygranych bitew nie miałaby większego znaczenia. Dodać należy, że w przypadku kampanii w Afryce Północnej w latach 1941–1942 rzeczywiście dało się odczuć działanie tej prawidłowości: przewaga materiałowa aliantów była tak przytłaczająca, że mogli oni przegrać dowolną liczbę bitew, a i tak wyparcie niemieckich sił ekspedycyjnych było przesądzone.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Siły psychohistorii oraz psychohistoria

Psychohistoria

Fikcyjna nauka, której aparat matematyczny pozwalał w powieści Fundacja Isaaca Asimova przewidywać i sterować losami dużych ludzkich populacji. W świecie rzeczywistym odpowiednikiem psychohistorii jest socjotechnika, czyli działalność, a zarazem zbiór instrumentów mających kształtować masową percepcję i kulturę społeczeństwa poddanego oddziaływaniu.

 

To siły sprawiające, że pewne wydarzenia muszą zajść. Ta „historyczna konieczność” wynika z inercji zdarzeń, a nie zdolności narzucania swej woli przez pozornie najwładniejszych decydentów. W określonych warunkach są one niepowstrzymane i decyzje jednostek nie są w stanie wykoleić czy nawet wyhamować ich biegu.

Przykładem wiary w sprawczość sił psychohistorii będzie spostrzeżenie, że II wojnę światową wygrały państwa, które posiadały zasoby ropy naftowej na terytorium macierzystym.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Siły qi (starożytna chińska koncepcja militarna)

 

Siły qi to dosłownie wydzielona część armii, która oczekuje w ukryciu na to, aby zaskakującym manewrem wkroczyć na pole bitwy i dokonać zasadniczego odwrócenia sytuacji taktycznej. Idiomatycznie oznaczają fortel lub podstęp. Na zachodni kod kulturowy termin ten da się przełożyć na „siły zmieniające reguły gry” (ang. game-changing) lub „as z rękawa”. Chodzi o wprowadzenie czynnika, który możliwie radykalnie zaburza plany taktyczne i strategiczne przeciwnika. Manewr qi można przeformułować za pomocą koncepcji z książki Taleba jako wywołanie zdarzenia typu czarny łabędź (s. 154). Nawiązując przy okazji do wywodu Lema ze s. 112, qi to zafundowanie przeciwnikowi takiego „zwrotu akcji”, którego nie da się wywieść indukcyjnie z dotychczasowego zachowania systemu.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Kulturowe sensorium

Lem definiuje to pojęcie tak:

Sensorium to całość wszystkich zmysłów oraz wszystkich dróg (zazwyczaj nerwowych), jakimi informacje, powiadamiające nas o „istnieniu czegokolwiek”, mkną do ośrodkowego układu nerwowego.

Lem w dalszej części swojego wywodu mówi o takich przedłużeniach i protezach sensorium jak lornetki i mikroskopy. Ale mówi też o matematyce – o języku, który pozwala nam, Homo sapiens, badać te własności świata, które nie są dostępne naszym zmysłom, albo mamy kłopot z pojęciem prawideł ich funkcjonowania. Matematyką, logiką, aparatem pojęciowym nauk takich jak biologia i chemia ostukujemy niczym ślepcy świat i rządzące nim prawidła.

Pojęcia oraz koncepcje to narzędzia, dzięki którym dostrzegamy, a następnie zaprzęgamy na swój użytek wzorce i prawidłowości świata oraz natury ludzkiej. Pojęcia te służą nam do budowania w naszym umyśle modeli mentalnych i metod wpływania na ludzi. Jakość tych modeli i metod rozstrzyga o jakości naszych decyzji.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Moc (w traktacie Sztuka wojny)

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Bezforemność

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

doktryna wuwei (dostrojenia się do praw Natury)

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

samoudomowienie Homo Sapiens

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Multiple planes of causality

Przyczyny nie są zwykle jednoczynnikowe. Przy śledztwach mających wykryć przyczynę katastrofy samolotu pasaażerskiego zwykle mówi się o modelu plastrów sera. Każdy plasterek ma własne, rozmieszczone pseudolosowo dziury. Kilka plasterków to kolejne elementy łańcucha wydarzeń: błąd mechanika, zmęczenie pilota, zmęczenie amteriału i tak dalej. Katastrofa następuje wtedy, pojawi się taka konfiguracja plasterków, która prowadzi do wypadku. Hipoteza nazywa się formalnie Swiss Cheese Hypothesis.

http://chiny.pl/pliki/patterns-swiss-cheese-model.png

Istnieje jeszcze inna konceptualizacja zdarzeń i wyjaśnienie, jak rozmaite siły sprawdze wpływają na kierunek biegu rzeczy. Rekonceptualizacja polega na zrozumieniu, że w jednej płaszczyźnie, sił ekonomicznych, trend wydarzeń może prowadzić -- dajmy na to -- do niepokojów społecznych. Jednak Interwencja tajnej policji, na przykład wyaresztowanie prowodyrów, może sprawić, że wybuch nie nastąpi. 

Komentarz Autora:

Niezgrabne tłumaczenie tego terminu na język polski to wielość równoległych płaszczyzn przyczynowości.

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Kosztowna sygnalizacja

Chodzi o akty najwyższego poświęcenia „fanatyków”, które sprawiają, że „zwykli” członkowie społeczności dostają potwierdzenie słuszności własnej sprawy, m.in. dla walki ze społecznością konfliktującą się o te same zasoby. Kosztowna sygnalizacja, zwłaszcza religijna, jest więc instrumentem budowy spójności społecznej.

Musimy mieć w tyle głowy treść wręcz natchnionej pracy „Cooperation and Commune Longevity…”. Jedną z jej głównych, świetnie udokumentowanych wizji jest nietypowe ujęcie tzw. „kosztownej sygnalizacji”. Im więcej dana społeczność wyprodukuje gotowych na śmierć dla wiary fanatyków, dewotów i ludzi psychicznie ukształtowanych do gotowości do pójścia na wojnę w obronie wiary czy własnego narodu, tym większą spójność zdoła osiągnąć cała społeczność, a przy tym wykrzesać prośbą  i groźbą kooperacji ze swoich członków. I tu – w wykształceniu zdolności przetrwania na poziomie całych cywilizacji i ośrodków geopolitycznych – przegrywamy z kretesem – my, świat chrześcijański i „dekadencki Zachód” –  w zestawieniu z efektami pracy islamistów.

 Richard Sosis, Eric Bressler, Cooperation and Commune Longevity: A Test of the Costly Signaling Theory of Religion, “Cross-Cultural Research”, 2003, tom 37, zeszyt 2.

Komentarz Autora:

Ta koncepcja jest omawiana w rozdziale „My” i „oni” – ludzie i podludzie książki Oni albo my! tom 2.

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Rozliczalność

W każdej organizacji lub grupie zadaniowej, jak choćby w załodze liniowca pasażerskiego, powinny funkcjonować jasne zasady przypisujące odpowiedzialność konkretnej osobie za działania i decyzje. Jeśli ten przepływ informacji jest dobrze zaprojektowany, członkowie zespołu mają zablokowaną bądź utrudnioną drogę do realizacji zachwań złośliwych, udawania idioty w trakcie sabotażu. Są też obciążone odpowiedzialnością za niedbałość itp. 

 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Egzekwowalność

Coż z tego, że wygramy proces sądowy. Trzeba jeszcze mieć możność uzyskania wygranego świadczenia lub rekompensaty. 

W świecie polityki: publiczne obietnice nie są obciążone mechanizmami egzekwowalności, tj. nie ma drogi prawnej do pozwania polityka za niezrealizowanie zobowiązania wobec wyborców.

Analizując osobowość osoby albo sposób działania organizacji czy firmy, warto zrobić drobne testy, które pozwalają stwierdzić, jak się rzeczy mają... zanim narazimy się na ryzyko i zainwestujemy pieniądze.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki Siły psychohistorii

.
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Uzależnienie behawioralne

Fetysze dominacyjne – walka o status i szprycę hormonów motorem ludzkiej aktywności

Nota wstępna. Stwierdzam z pełnym przekonaniem, że cywilizowanie istoty ludzkiej, proces socjalizacji i wychowywania młodego człowieka (w tym wpojenie kluczowej zdolności – do samokontroli) w najwcześniejszej fazie tych procesów polega na przemodelowaniu i przestrojeniu działania mózgu, a precyzyjnie – radykalnej, fizjologicznej przebudowie struktur odpowiedzialnych za motywację.

Najważniejszą z nich jest układ dopaminergiczny. Nota napisana po bardzo długich przemyśleniach treści dziesiątek książek z zakresu od starożytnych opowieści dydaktycznych, przez antropologię i kwestię restrykcji na zachowania seksualne do współczesnych podręczników treningu wojskowego i służb wywiadowczych.

Poddany treningowi delikwent przestaje być powodowany zwierzęcymi instynktami przetrwania – zdobycia pokarmu

i rozmnożenia. Jego nagrodami i karami stają się aprobaty i kary za zachowania pro- i antyspołeczne. Optymalnie jednostka staje się elementem zwiększającym kolektywną zdolność przetrwania ultrakooperującej społeczności (s. 454). Ta zdolność przetrwania jest efektem koewolucji biologicznej (opartej na dziedziczeniu, kod DNA) i kulturowej (opartej na przekazie międzypokoleniowym).

Inaczej, każdy z nas jest częścią większej całości – społeczności, która wykształciła pakiet oprogramowania kulturowego, instalowanym w nas od kołyski. Konflikt między pierwotnymi instynktami a kulturową nadbudową, między „egoizmem” i interesem wspólnoty, manifestujący się w kulturze Zachodu jako walka Dobra ze Złem, był i zawsze będzie najgłębszą esencją i materią z której czerpią swoje materiały budowlane wszyscy twórcy systemów motywacyjnych: ideologii takich jak kapitalizm czy potężnych imperiów.

Nota druga: prezentowana w tym eseju moja autorska wizja-hipoteza fetyszy dominacyjnych – choć opiera się częściowo na pracy psychologów, psychiatrów i antropologów – nie zasługuje na miano w pełni naukowej. Jest ledwie ramą koncepcyjną, która ma służyć konkretnej potrzebie praktycznej. Ma redukować chaos informacyjny i wspierać w identyfikacji ludzi przejawiających zachowania toksyczne. Inaczej: w moim przekonaniu ma moc predykcyjną i sterowniczą co do ludzkich zachowań.

Magicznym i obecnym we współczesnej psychologii pojęciem streszczającym cały poniższy wywód w sposób bliższy metodologicznej poprawności są „uzależnienia behawioralne”1.

Teoria fetyszy jako kluczowego mechanizmu uzależnień hormonalnych

Wszyscy jesteśmy beznadziejnie uzależnionymi narkomanami bez szans na ucieczkę z nałogu. Ten nałóg jest treścią naszego życia i integralną częścią ludzkiej natury. To, co możemy – a jest to całkiem dużo – to dokonać tzw. wtórnej adaptacji biologicznych mechanizmów neurofizjologicznych by zaprząc je do budowy cywilizacji… Kierować tym nałogiem tak, aby jego efekty były pożyteczne dla nas i społeczności. Naszym uzależnieniem od hormonów rządzą trzy proste reguły:

Przykłady wyliczone poniżej, ale także cała „teoria”, są formą rekonceptualizacji. Mnie samemu teoria ta służy jako narzędzie do kontrolowania zachowania własnego oraz innych. Zdolność przewidywania zachowań ludzi, jaką zapewnia, wynika z naszej konstrukcji biologicznej oraz oprogramowania kulturowego, które przejawiają nieliniową, trudną do okiełznania plastyczność.

Ryc. 1. Szlaki dopaminergiczne Homo sapiens – ideogram.
Mechanizm działania narkotyków i dopamina

„Teoria fetyszy dominacyjnych” jest połączeniem dwóch spostrzeżeń: rekonceptualizacji tego, że faktycznym narkotykiem są hormony produkowane przez mózg, a nie substancje psychoaktywne oraz istnienia całego rynku terapii uzależnień behawioralnych.

Na uzależnionych potrafią działać najprzedziwniejsze bodźce. Pewien były narkoman musiał unikać kreskówek, bo na opakowaniach działek sprzedawanych mu kiedyś przez dilera widnieli ich bohaterowie2.

„Narkotyki dokonują skoku na obwód pragnienia” – tak sformułował ich działanie Alan Leshner, były dyrektor Krajowego Instytutu ds. Nadużywania Środków Odurzających w USA. Sterowany dopaminą układ motywacyjny mózgu jest pobudzany znacznie intensywniej przez środki psychoaktywne niż naturalne nagrody – jedzenie i seks. Kontrolę nad układami mózgowymi, które wyewoluowały w kluczowym dla nas celu utrzymania nas przy życiu, przejmuje uzależniająca substancja chemiczna. Na marginesie – to wyjaśnia, dlaczego uzależnienie od jedzenia i seksu ma tak wiele wspólnego z narkomanią.

Narkotyki „twarde” sztucznie odpalają układ dopaminowy: wymijają skomplikowane obwody „niespodzianki” (pobudzenia antycypacyjnego). Związek gwałtownego podnoszenia poziomu narkotyku we krwi z intensywnością wyrzutu dopaminy sprawia, że nałogowcy z czasem przechodzą na wstrzykiwanie dożylnie. Wcześniej praktykowane drogi przyjmowania dawek nie zapewniają im pożądanego dreszczu. Nałóg pogłębia się i osoba uzależniona pozostaje jedynie z dojmującym głodem kolejnej działki.

Układ ten w swoim naturalnym stanie odpala trzy do pięciu razy na sekundę. Częstotliwość rośnie do dwudziestu, a nawet trzydziestu razy na sekundę w przypadku pobudzenia bodźcem. Układ dopaminowy wyłącza się, gdy nie pojawia się oczekiwana nagroda. Wtedy częstotliwość wyrzutów hormonu nagrody spada do zera, a uzależniony „wpada w czarną dziurę”. Zamknięcie dopływu dopaminy sprawia, że czuje się rozżalony i oszukany.

Wiedzę o tych mechanizmach ludzkiego systemu motywacyjnego stosują w praktyce twórcy gier. Gry on-line są znakomitym narzędziem badania ludzkiej natury, opartym na selekcji quasi-ewolucyjnej. Gromadzą informacje o momentach jej przerwania, czasie zabawy, o tym, jakie bodźce przedłużają ten czas.

Tom Chatfield, teoretyk gier, stwierdził, że największe gry zebrały całe terabajty danych o graczach. Dokładnie wiedzą, czym pobudzić i tłumić wydzielanie dopaminy. Dla ilustracji: optymalny odsetek kufrów, w których są rzeczy potrzebne graczowi, to magiczne 25 procent. Optymalna ilość przedmiotów potrzebnych do przeniesienia się na kolejny poziom gry to 15. Te proporcje sprawiają, że gracze spędzają przy grze najwięcej czasu. W niektórych krajach powstają regulacje prawne, których intencją jest zakaz implementowania najbardziej uzależniających mechanizmów gry.

Szlak mezokortykalny to efekt socjalizacji i cywilizowania istoty ludzkiej do funkcjonowania w [ultra-]kooperujących wspólnotach.
Porada: patrz na ludzkie charaktery przez filtr „fetyszu dostarczającego hormony szczęścia”
Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Cross-cockpit authority gradient

To kluczowy element systemu CRM (ang. CREW RESOURCE MANAGEMENT). To system zarządzania gradientem statusu między członkami zespołu zadaniowego. Został opracowany przez NASA i jest jego wprowadzeniu przypisuje się skokowy spadek iloścy wypadków lotniczych.

Przykład:

Analizy incydentów i katastrof lotniczych są niewyczerpanym zasobem przykładów na to, jak rozmaite kultury trwale upośledzają lub ulepszają parametry naszej osobowości. Specjaliści od CRM (ang. Crew Resource Management, ‡36:35.D) posługują się tytułowym parametrem „wewnątrzkokpitowy gradient autorytetu”. Ta cecha relacji interpersonalnych nazywana jest w innych kontekstach wyjątkowo użytecznym parametrem o nazwie dystans władzy (ang. power distance). W rozmaitych środowiskach pracy autorytet dowódcy czy lidera (ich status w hierarchii) jest regulatorem, który umożliwia i decyduje o jakości wymiany informacji (ang. feedback) między członkami zespołu. Patologie dystansu władzy mogą łatwo zakłócić rytm pracy zespołowej lub zaburzyć zasady obciążania odpowiedzialnością (rozliczalność) członków zespołu.

W czasie analiz przebiegu katastrof stwierdzenie zaburzeń CRM i dystansu władzy to główny obszar zainteresowania śledczych. Czy relacja statusu i władzy pozwalała drugiemu pilotowi na komentowanie błędów kapitana? Czy załogant bał się wygłaszać sugestie co do działań korekcyjnych? Może chodzić o tak krytyczne kwestie jak wymuszenie zgodnej z procedurami decyzji przerwania zejścia do lądowania.

Esencją problemu jest to, że instytucje lub patologie kulturowe nie dopuszczają kontestowania decyzji osób stojących wyżej w hierarchii. Okazuje się, że parametry rozmaitych kultur – czy to w skali narodu, czy jednej korporacji – „podstępnie” blokują realizację procedur bezpieczeństwa. W rezultacie przestaje być możliwa optymalna obsługa produktów technologii lub zarządzanie działalnością decyzyjną.

Samo dostrzeżenie i zdefiniowanie kwestii CRM jest główną przyczyną gwałtownego spadku ilości katastrof lotniczych od lat 90. XX wieku. Ale katastrofy powodowane dysfunkcją przepływu informacji w wyniku kultury regulowania hierarchii zdarzają się do dziś, także w krajach i firmach postrzeganych jako „uporządkowane” i „pierwszego świata”. Przykładem jest katastrofa tajwańskiego lotu GE222 z 23 lutego 2014 roku. Według raportu drugi pilot niedostatecznie kontestował i korygował błędy kapitana. W rezultacie zaniechania interwencji decyzyjnej samolot – lecąc w skrajnie niekorzystnych warunkach pogodowych – zszedł poniżej minimalnej bezpiecznej wysokości i rozbił się przy podejściu do lądowania.

W grę wchodzą elementy kultury grupy etnolingwistycznej, mieszkańców regionu, jak też kultura pracy i kultura bezpieczeństwa firmy. Może chodzić o takie rzeczy jak przyzwolenie na odstępstwa od procedur oraz zatrudnianie osób o mentalności i strukturze nawykowej ukształtowanej sub-optymalnie. Mówiąc prosto… chodzi o zatrudnianie toksycznych małpoludów na stanowiskach władzy.

Wśród krajów, w których wyzwania kulturowe dla szkoleniowców i kadrowców są najwyższe, są m.in. Korea i Indie. Wzorcowym przykładem katastrofy spowodowanej dużym gradientem autorytetu jest Korean Air Cargo 8509 z grudnia 1999 roku. Wynikła ona z wyjątkowo „podkręconych” parametrów kultury: nałożyły się tam wyjątkowo silne hierarchiczne relacje społeczne w Korei, kultura pracy konkretnej linii lotniczej, różnica stażu kapitana i drugiego pilota oraz to, że kapitan był w dodatku emerytowanym wojskowym wysokiej rangi z silnymi nawykami do dominowania nad podwładnymi i biegiem zdarzeń.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Urban graveyard trap

W trakcie równoległej ewolucji kulturowej i genetycznej zmiany prowadzą w tym samym kierunku. Ale może się tak dziać tylko wtedy, gdy nabycie określonych cech zwiększa dostosowanie, czyli prowadzi do sukcesu ekonomicznego i zwiększa szanse reprodukcyjne (przetrwanie) jednostek działających jako część danej społeczności.

Niestety, na drodze takiej selekcji kulturowo-genetycznej stoi zjawisko znane jako „efekt pułapki miejskiego cmentarza” (ang. urban graveyard trap). Mechanizm tej pułapki ewolucyjnej polega na tym, że populacje historycznych miast i miasteczek rosły wyłącznie dzięki stałemu przypływowi migrantów ekonomicznych z terenów wiejskich. W niektórych przypadkach zjawisko było tak silne, że 30% mieszkańców urodziło się poza ośrodkiem zamieszkania. Mówiąc obrazowo: aby wzrosnąć o 10%, ośrodek miejski potrzebował co najmniej drugie tyle migrantów.

Badacze tego tematu wskazują też na inny mechanizm hamujący ewolucję kulturową, szczególnie silnie działający w Europie. Chodzi o eliminowanie przystosowania do osiągnięć ewolucji kulturowej w Europie: indywidualizmu (w rozumieniu funkcjonowania poza strukturami klanowymi), anonimowych interakcji społecznych pomiędzy osobami sobie obcymi itp. Zjawisko negatywnej selekcji było skrajnie silne w miejscach najbardziej nasilonej ewolucji kulturowej – w zakonach monastycznych opartych na celibacie. Ponieważ ci, którzy żyli w takich społecznościach, nie mogli mieć legalnych dzieci, przekazywanie z pokolenia na pokolenie zarówno genów, jak i oprogramowania kulturowego było ograniczone lub wyeliminowane.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Społeczeństwo wysokiego zaufania

Przy tym temacie pojawia się inny kluczowy termin - dominant majority, czyli dominująca większość.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Ewolucyjna teoria piękna

(en. Darwinian Theory of Beauty)
Wedle tej teorii, promowanej przez Denisa Duttona, Homo Sapiens jako gatunek kooperujący wykształcił wyjątkowe przystosowanie ewolucyjne, które zwiększa zdolność przetrwania kolektywnego. Za „piękne” uznajemy to, co wymaga kunsztu, samodyscypliny i wysiłku. Znamionujące te cechy zachowania wywołują w nas poczucie satysfakcji. Przede wszystkim jednak wyzwalają okazywanie aprobaty społecznej. 
Aprobata ta jest aktywatorem układu dopaminergicznego w członku społeczności, który wykształcił kunszt i dyscyplinę tworzenia dóbr materialnych. Z tym mechanizmem powiązany jest mechanizm poszukiwania aprobaty społecznej, obecny w każdym z nas. Inaczej: kultury nagradzające swoich nosicieli za wysiłek, determinację, kunszt czy bezosobową prospołeczność produkują więcej zachęt do pracy nad sobą i pracy na rzecz innych. W rezultacie wyprodukują i wygenerują więcej i lepszych wytworów kultury materialnej (np. broń). Stworzą też więcej praw i obyczajów podnoszących zdolność do kooperacji i ultrakooperacji.
Cała „ewolucyjna teoria piękna” jest błędnie skonceptualizowana i myląco nazwana przez jej propagatorów. Mechanizm aprobaty społecznej to nie „poczucie piękna”. To będący produktem koewolucji biologicznej i kulturowej mechanizm zwiększający fitness (selekcję naturalną) społeczności przez podnoszenie statusu tych jej członków, których wysiłek/talent/poświęcenie wzbogaca całą społeczność. Jego istotą jest nabywanie przez wspólnoty ludzkie zdolności do przetrwania i tworzenia synergicznych silników przekazu kulturowego (zob. VI.3 Formatowanie cywilizacyjne).

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Formatowanie cywilizacyjne


Rośliny i zwierzęta wypracowują strategie przetrwania i zwyciężania, dziedzicząc te najskuteczniejsze dzięki presji na fitness (dostosowanie). Organizmom niedostosowanym nie udaje się przekazać swoich genów potomstwu. W przypadku Homo sapiens doskonalenie strategii przeżycia realizowane jest w procesie ewolucji kulturowej.

Naturalnie powstałe i zaplanowane instytucje kultury: prawa, obyczaje, religie można traktować jako pokrętła sterujące parametrami przetrwania grup ludzi, które się nimi programują i przekształcają – od rodzin, klanów i plemion przez zakony religijne, partie polityczne po całe cywilizacje.
Formatowanie cywilizacyjne to proces konstruowania mentalności, wizji świata i sposobów interakcji z jego elementami: socjalizacja, indoktrynacja do norm społecznych, identyfikowania dobra i zła moralnego, podatności na instrumenty przymusu społecznego (np. wstyd w kulturze konfucjańskiej i poczucie winy w protestanckiej).

Osoby formatowane odmiennymi systemami wartości wykształcają zupełnie różną i „niereformowalną” strukturę nawykową, percepcję praw natury i psychikę (s. 334). Odpowiadające za to formatowanie parametry i mechanizmy kultury mogą sprawić, że indywidualni ludzie oraz grupy ludzkie są względem siebie niekompatybilni komunikacyjnie i kooperacyjnie.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki Sun Zi i jego Sztuka wojny

.
Prezentacja książki Inne z tej książki

Rekonceptualizacja

Kluczowa rekonceptualizacja

 

Jest wiele prawideł, wedle których działają świat i ludzie. Jedne są ważniejsze lub wykorzystywane są w życiu częściej, niż inne. Wiele z nich przedstawiłem w tomach serii Wzorce, w tym Wzorce zwyciężania oraz Oni albo my! W możliwie zwięzły sposób przedstawiam tam mechanizmy, które rządzą światem, jak on długi i szeroki, i ludźmi, od kiedy tylko istnieje nasz gatunek.

Seria Wzorce to w swej istocie, zgodnie z moim zamysłem poradniki trenujące inteligencję percepcyjną. Moim zadaniem było wparcie czytelnika w rozwoju zdolności realizowania fazy „Orientacji” w cyklu OODA. Jeśli czytelnik poprawia swe zdolności w tym obszarze – odnoszę sukces.

Faza „Orientacji” to nic innego jak rekonceptualizacja. A rekonceptualizacja jest wszystkim. Rekonceptualizacja – czyli zdolność do przetworzenia danych (zmysłowych przez człowieka, informacji przez państwo) w mentalny obraz sytuacji i podejmowania na tej podstawie optymalnych decyzji – daje przewagę informacyjną. Rekonceptualizując, uwzględniamy więcej czynników, dostrzegamy więcej prawidłowości i lepiej rozumiemy zachowania oponentów. Rekonceptualizując, zdobywamy zdolność zwyciężania konkurentów i przeciwników.

Koncepcja rekonceptualizacji nie jest nowa, bo znajduje się już w słynnej Sztuce wojny, choć mało kto zdaje sobie z tego sprawę. Sun Zi przedstawia ją w rozdziale siódmym, w którym stwierdza, że do talentów Dowódcy (zawsze wielką literą) należy zmiana dróg okrężnych na proste. Posługuje się przy tym terminami Yu and Zhi oraz opisuje fortel Zamarkuj atak na Wei, aby uratować Zhao. Poradę Mistrza można przełożyć na język współczesny jako: „Dokonuj rekonceptualizacji!”.

Starożytne znaczenie znaku Yu w języku, którym posługiwano się w czasach powstawania Sztuki wojny – to czasownik „robić coś w stary lub nieadekwatny sposób”. Jednak współczesne tłumaczenia angielskie to abstruse; impractical, beside the point; clinging to outworn rules and ideas (trudny do zrozumienia, niepraktyczny, nie na temat, trzymający się przestarzałych koncepcji). Nic dziwnego, że druga porada Mistrza Sun Zi, przytoczona przed chwilą, nie przyciąga należytej uwagi, skoro klasyczny przekład Samuela Griffitha ujmuje to zagadnienie w ten sposób:

Nothing is more difficult than the art of maneuvre. What is difficult about the maneuvre is to make the devious route the most direct and to turn misfortune into advantage.
Thus march by indirect route and divert the enemy by enticing him with a bait. So doing, you may set out after he does and arrive before him. One able to do this understands the strategy of the direct and the indirect.

Słowo devious odnosi się do zręczności w wykorzystaniu dostępnych taktyk w celu osiągnięcia celu (skilful use of underhand tactics to achieve goals). Jakże to osłabia moc przekazu!

Starożytny oryginał ujmuje to tak:

軍爭之難者, 以迂為直, 以患為利。
故迂其途,而誘之以利, 後人發, 先人至, 此知迂直之計者也。

Ja zaś przełożyłem to w pełny, kompletny sposób, dostrzegając głębię myśli starożytnego stratega:

Trud walki zbrojnej na przemianie Drogi Zawikłanej w Drogę Prostą polega oraz na uszczerbku zmianie w korzyść.
Ci więc, którzy wikłają rywala pomyślunek, na pokuszenie wiodą go korzyściami pozornymi, albo co później niźli przeciwnik wyruszają, zasię na miejsce docierają przed nim, tymi są, którzy w pełni pojęli arkana Drogi Zawikłanej i Drogi Prostej planowania.

Czemu mój przekład uważam za lepszy? Dlatego, że unikam kumulacji usterek i nieporozumień koncepcyjnych, które trapią daleko idące uproszczenie Griffitha. On przetłumaczył tekst, ja zaś przetłumaczyłem ideę. Wyjaśniam:

 

Żeby zilustrować różnicę pomiędzy dotychczasowymi tłumaczeniami, a moim przekładem, w którym dotykam myśli Sun Zi mimo bariery 25 stuleci, wykorzystam poradę/fortel Zamarkuj atak na Wei, aby uratować Zhao.

Władca miasta-państwa Zhao był oblegany przez wrogie armie Wei. Na jego wołanie o pomoc odpowiedział władca państwa Qi. Wysłał on armię, której strategiem mianowany został Sun Bin,wnuk autora Sztuki wojny. Kiedy jego wojska ruszyły na odsiecz Zhao, Sun zalecił swojemu panu, by nie maszerował ku obleganej stolicy, gdzie przeciwnik stał w całej swojej sile, przygotowany na nadejście odsieczy. Doradził, by zaatakować centrum władzy agresora, którego obrona wówczas była nieadekwatna. Skutek był piorunujący – na wieść o zbliżaniu się wroga do swoich ziem, dowódca armii Wei, która oblegała stolicę sąsiada, , natychmiast odstąpił od oblężenia i bez wytchnienia pośpieszyły na ratunek. W połowie drogi wycieńczona armia wpadła w zasadzkę i została rozbita, a jej wódz zginął od pierwszej strzały w walnej bitwie.

Znamy tę historię trzy tysiąclecia, a dopiero teraz zbliżamy się do zrozumienia jej rzeczywistego przesłania. Po co toczyć ryzykowną bitwę z wrogiem, który jest przygotowany na atak, jeśli naszym zadaniem jest przerwanie oblężenia miasta? Czyż nie prościej jest uderzyć w bazę wypadową wroga? Odsiecz dla atakowanych ma dwa cele – zdjęcie oblężenia i pokonanie wrogich wojsk – i można zrealizować je niezależnie i na własnych warunkach. Wystarczy zrobić coś nieoczekiwanego, zmuszając przeciwnika do porzucenia dotychczasowych planów, do improwizacji i porzucenia położenia, w którym jest silny.

Weźmy jeszcze jeden przykład, bardziej, zdaje się, współczesny. Otóż znana anegdota mówi, że dzięki sprytnemu spostrzeżeniu sprzątacza na jednym z wielkich międzynarodowych lotnisk dokonano znacznego obniżenia kosztów sprzątania toalet. Podpowiedział on, by wewnątrz mis pisuarów nakleić obrazek muchy, w który będą celować załatwiający swoje potrzeby mężczyźni. Celowanie sprawia pewną frajdę, inaczej niż napomnienia i hasła przyczepiane w toaletach.

(Na marginesie warto zaznaczyć, że istnieje wariant rozwiązania problemu z celnością w pisuarach, w którym muchę zastąpiono Hanoi Bitch. Ma on być szczególnie popularny w kręgach weteranów wojny w Wietnamie.

Gdy spojrzymy głębiej, okaże się, że sprzątacz i Sun Zi myśleli tak samo. Obydwaj dążyli do oddziaływania na proces decyzyjny przeciwnika i poddali rekonceptualizacji całość sytuacji. Sprzątacz odszedł od nieskutecznego systemu nakazowego i sprawił, że mężczyźni sami chcieli trafiać w cel! Jeśli nawet nie czytał Sztuki wojny, to jej autor z pewnością doceniłby jego pomysł. Wszak sam w rozdziale piątym podawał:

Przeto Mistrz Wojowania do mistrzostwa swego dochodzi, Moc budując, a nie przez rozkazów wydawanie. Bez żołnierzy starań się on obywa, a na kształtowaniu i powodowaniu Mocą polega. A kto na Mocy polega, ludzi pcha do walki, aż na podobieństwo bali i kamieni się toczą. Naturą onych nieporuszoność jest, gdy na płaskiej ziemi leżą, pędu zaś na pochyłości nabierają. Kanciaste nieruchomo trwają, a okrągłe w dół się toczą.

To, o czym pisze Mistrz Sun Zi, jest częścią działań w fazie „Orientacji” w cyklu decyzyjnym OODA. Nowoczesna wykładnia nakazuje na tym etapie przetworzenie danych tak, aby odsiać niepotrzebne i mylące dane, a uzyskać wiedzę o parametrach istotnych dla przebiegu wydarzeń. To daje możliwość wypracowania skutecznego sposobu ingerencji w tok wydarzeń. Pozwala to więc na tworzenie pomysłów nieortodoksyjnych, takich, o których przeciwnik nigdy by nie pomyślał. Postronni zaś będą wiedzieć, że zwyciężyliśmy, ale nie zaświta im nawet, w jaki sposób. Otóż i sam Sun Zi:

Niechaj dostrzeże świat cały mą zwycięzcy Formę, nikomu zasię Formy poznać nie wolno, przez którą do zwycięstwa dotarłem

 

 

Komentarz Autora:

Motto Percepcja jest wszystkim nie zostało wybrane przeze mnie przypadkowo na motto mojego przekładu Sztuki wojny. To właśnie krytyczne znaczenie rekonceptualizacji, która daje przewagę, wybrzmiewa w nim najsilniej! I wybrzmiewa w ogóle, bo dotarłem do tego, co autor miał na myśli, a nie tylko do prostego znaczenia znaków pisarskich, czym zadowolili się moi poprzednicy podnoszący wyzwanie przełożenia starożytnego traktatu na języki narodowe. I ten właśnie element – budowanie przewagi koncepcyjnej – chcę przekazać czytelnikom moich tłumaczeń oraz innych moich książek.

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Sprawczość


We współczesnych doktrynach zmagań „hybrydowych” należy kompletnie przedefiniować pojęcie zwycięstwa. Zwycięstwa nie należy poszukiwać w fizycznym wymiarze, gdyż zmagania odbywają się poza tradycyjnie rozumianym polem walki (‡SP VIII.3, s. 496).

Pojmowanie zwycięstwa w tradycji Zachodu wiąże się na przykad ze zdobyciem stolicy wroga i defiladą zwycięstwa. Sprawczość to zdolność i prawo do decydowania o tym, co i jak dzieje się w danej chwili i w danym miejscu. Sprawczość może być posiadana sektorowo i być stopniowalna, a precyzyjniej, stopniowalna w większej ilości aspektów niż tradycyjne zwycięstwo.

Sprawczość nad państwem przeciwnika można osiągać skrycie: można kontrolować milicje teoretycznie będące częścią aparatu państwowego przeciwnika – to ma miejsce w Iraku, w którym milicje i służby bezpieczeństwa są przesycone agentami irańskimi. Ale koncepcyjnie najciekawsze w sprawczości jest to, że niejawność sprawczości idealnie zgrywa się z tym, co pisał Sun Zi w swoim traktacie. Mistrz Wojowania działa niczym wirus wścieklizny – praktykuje skrytość i ukrycie sprawczości, czyli swojej zdolności oddziaływania na przeciwnika, którego przestrzeń decyzyjną kontroluje.

Z punktu widzenia współczesnego aparatu koncepcyjnego, za pomocą którego specjaliści od bezpieczeństwa i wojskowi definiują zagrożenia, najtrudniejszą cechą sprawczości jest to, że może ona być wybiórcza. Głęboko w naszą zachodnią kulturę wbudowane jest pojmowanie zwycięstwa i dominacji 
jako jawnego aktu rytualnego obejmującego wszystkie aspekty i sfery funkcjonowania uczestników wojny, potwierdzonego paradą zwycięstwa, podpisaniem aktu kapitulacji itp.
Takie zero-jedynkowe definiowanie władzy nad jakimś terytorium lub kontroli decyzyjnej nad jakąś społecznością może prowadzić do egzystencjalnych błędów. Pokazuje to stworzona w Izraelu koncepcja wojen limitroficznych, polegających na celowej destabilizacji ośrodków geopolitycznych  w rejonach buforowych jakiegoś państwa.
Innym przykładem jest zdominowanie przepływów gospodarczych między Polską a Niemcami przez te ostatnie. 

Z danych statystycznych wyłania się obraz zależności gospodarczej Polski, która jest dla Niemiec – budujących swój dobrobyt i siłę dzięki modelowi eksportowemu – kluczowym podwykonawcą i dostawcą taniej siły roboczej. Taka relacja jest formą sprawczości, która nie wymaga ani ustalenia formalnego zwierzchnictwa politycznego, ani – co miało miejsce w czasach historycznych – podboju militarnego. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Mit energetyzujący, mit mobilizujący i wspólny mit


Takie mity to siły, które pozwalają społecznościom porwać się na czyn zbudowania tysiącletniego imperium. To też siły, które sprawiają, że cały naród kolektywnie zgadza się na wyrzeczenia po to, aby zbudować lepszą, dumną przyszłość dla swoich dzieci.
Takie mity to też pakiety „aktów wiary ustanawiających porządek świata”, które pozwalają stworzyć stabilne i prosperu-
jące społeczeństwa.

To forma ideologii. To pakiet parametrów formatowania kulturowego, zestaw wierzeń i twierdzeń normatywnych na temat przyszłości i innych grup ludzi, który uzasadnia (daje prawo) do zdominowania innych ludzi lub stosowania wobec nich przymusu lub siły celem ich podporządkowania w systemie hierarchicznym oraz jednocześnie przejęcia ich zasobów materialnych.

Ten pakiet ma właściwość energetyzującą w tym sensie, że pobudza do działania na rzecz budowania „świetlanej przyszłości” duże grupy ludzi – wierzą oni, że „przyszłość należy do nich” przez to, że są lepsi niż członkowie innych grup ze względu na dowolną cechę, na przykład rasę, poziom rozwoju cywilizacyjnego, prawo do odzyskania godności i honoru. Przykładem jest wizja „tysiącletniej Rzeszy w Niemczech lat 30. XX wieku

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Asabijja (solidarność grupowa; zdolność do kolektywnego osiągania celów)


Za tym arabskim słowem kryje się:
• Zdolność do osiągania kolektywnych celów.
• Zdolność jednostek do poświęcania dobra osobistego na 
rzecz realizowania celów społeczności.
Wręcz demoniczną lojalność grupową i ducha pracy zespołowej przejawiają Japończycy. Ich kultura ukształtowała się pod wpływem niezwykle restrykcyjnej obyczajowości. Japońskie dzieci od najwcześniejszych lat życia uczą się zachowań prospołecznych w sposób, który u nas wywołuje rodzaj szoku kulturowego, a czasem, mimo ewidentnej prospołeczności, spotkałby się z oporem rodziców ze względu na różnice w praktykach życia codziennego. Przykładem jest japońska 
praktyka, w której to same dzieci sprzątają szkołę, w której się uczą, a nawet przygotowują dla siebie nawzajem posiłki.
Generatorem solidarności grupowej jest wojna (ogólnie: 
konflikt zewnętrzny), co za pomocą licznych i fascynujących przykładów opisuje Peter Turchin w książce Ultrasociety.

Zdolność do kolektywnego osiągania celów
To podstawowy parametr przeżywalności grupy ludzi. Jest on najważniejszym elementem decydującym o przetrwaniu danej społeczności. Jest przez to zawsze pierwszoplanowym celem ataku we wszystkich rodzajach i formach konfliktu.

Dwoma najważniejszymi pod-parametrami tej zdolności są gotowość jej członków do poświęcania dobra osobistego na rzecz dobra kolektywnego (s. 438) oraz wzajemne zaufanie członków grupy (s. 418), wynikające głównie z jednolitości wizji świata i jednolitej indoktrynacji regułami rządzącymi jej funkcjonowaniem (prawa, obyczaje; s. 542).

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Bazujący na prestiżu przepływ wzorców kulturowych

Ang. prestige-biased-cultural-transmission.

Termin ten, stosowany w języku fachowym antropologii, tłumaczy kierunek przepływu wzorców kulturowych. Atrakcyjne, a więc dobrowolnie kopiowane i naśladowane są te wzorce, które zostały wytworzone przez społeczności postrzegane jako silne, zasobne, mające historię sukcesów.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Czarne łabędzie


To wydarzenia, które są niemożliwe do przewidzenia ze względu na to, że nie da się ich „wydedukować” z aktualnie obserwowanych cech systemu i jego środowiska funkcjonowania. Nassim Taleb, autor książki Czarny łabędź, podaje wręcz ikoniczny potrójny przykład kasyna w Las Vegas. To nie udane akcje zawodowych specjalistów liczących karty czy stosujących sztuczki, by ograć kasyno, zagroziły jego istnieniu. Wśród wydarzeń powodujących zagrożenia egzystencjalne było m.in. to, że księgowy kasyna nie wysyłał do IRS (urzędu skarbowego) informacji o dużych wygranych oraz to, że właściciel pobrał z kasy kasyna pieniądze na okup za porwaną córkę.
W sytuacji pojawienia się czarnego łabędzia systemy w sposób nieprzewidywalny stają się bardziej lub mniej podatne na uszkodzenia – przechodzą tzw. stress test. Kluczową rolę odgrywa immanentna niezdolność systemu (np. mocarstwa) formułowania predykcji takich zdarzeń, a więc  i do prewencji mogącej ograniczyć uszkodzenia.
Zdolność powoływania takich zdarzeń do istnienia to zdolność do ataku na poziomie Mistrza. Chiński Święty Mąż to 6 Ważne zastrzeżenie, a zarazem ostrzeżenie przed „mądrze brzmiącymi spostrzeżeniami”. To, co nas nie zabija za pierwszym razem, to nas osłabia i zabije za którymś kolejnym razem. Przykład to wystawienie na opary metali ciężkich oraz izotopy promieniotwórcze.

mistrz dostrajania się z działaniem do naturalnie i samoistnie pojawiających się zdarzeń oraz trendów. Pojawienie się koronawirusa w 2020 roku było czarnym łabędziem: przekreślało wszystkie predykcje i plany stawiane i układane przez korporacje oraz mocarstwa na scenie geopolitycznej.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Kruchość, antykruchość oraz odporność systemu


Kontynuując, myśleć systemami, to mieć zdolność wyszukiwania punktów newralgicznych. Ten, kto lepiej rozumie, jak przeprowadzony atak zakłóci działanie całego systemu (np. wie, gdzie jest newralgiczny punkt, którego naruszenie doprowadzi do knock-outu), zwycięstwo ma w kieszeni.
Kruchość to podatność systemu na bodźce destrukcyjne. Krucha jest porcelanowa filiżanka. Uderzenie młotkiem zniszczy ją. Odporność wykazuje kauczukowa piłka – identyczne uderzenie młotkiem sprawi, że odkształci się, a gdy oddziaływanie zniknie, wróci do pierwotnego kształtu.

Ale istnieje druga odwrotność kruchości – antykruchość. To cecha systemów, zwłaszcza homeostatycznych, która sprawia, że system zwiększa odporność na kolejne wystąpienia bodźca destrukcyjnego. Inaczej: co nas nie zabija, to nas wzmacnia6. Organizmy biologiczne są antykruche dzięki układowi odpornościowemu i szczepionkom: kolejne infekcje tym samym lub podobnym patogenem są zwalczane coraz skuteczniej. Walczące ze sobą armie również przejawiają antykruchość: ucząc się kontrować i wykorzystywać coraz to kolejne wymyślane przez przeciwnika taktyki czy strategie.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Myślenie systemami i emergencja (‡SP V.1)


Starożytny filozof Archimedes miał rzec: „Przetnij na pół 
kamień, a będziesz miał dwa kamienie. Przetnij na pół żabę, a 
będziesz miał martwą żabę”. Tym właśnie są systemy i proce-
sy – czymś, co trzeba rozumieć całościowo.
Prowadząc geopolityczną rozgrywkę z państwem lub mo-
carstwem, realizujemy interakcję z systemem. Niemożność 
predykcji zachowania skomplikowanych systemów wynika 
głównie z tego, że system to coś, co przejawia cechy emer-
gentne. To takie cechy, które w określonych konfiguracjach 
parametrów środowiska lub wewnętrznych pojawiają się „zni-
kąd”. Ich faktyczna siła oddziaływania na zachowanie całości 
systemu wynika ze współwystępowania i jest daleko większa 
niż ich prosta arytmetyczna suma.
Tych cech emergentnych bardzo często nie da się wydedu-
kować czy przewidzieć zawczasu. W praktyce ilość parame-
trów składających się na odporność systemu na zakłócenia jest 
najczęściej ogromna. Kto pojmie ich wzajemne zależności le-
piej lub szybciej, wygra współzawodnictwo o przetrwanie. To 
dlatego wiedza o zawiłościach prawideł ludzkiej natury jest 
kluczem do wygrywania tzw. wojen hybrydowych, co przega-
piają youtube’owi „eksperci ds. wszelkich”.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

.

Powodowanie umysłem przeciwnika


Tak jak czytelnik być może już przekonał się z lektury Sił psychohistorii, esencją mistrzostwa decydenta praktykującego geopolitykę i geostrategię jest umiejętność oddziaływania na umysł przeciwnika. W traktacie Sztuka wojny mistrzostwo to jest dla innych niedostrzegalne. Sun Zi pisze, że Mistrz Wojowania osiąga zwycięstwo takim sposobem, że postronni mogą co prawda połapać się, iż Mistrz zwyciężył, ale nie są w stanie zgłębić (i zreplikować) metody, jaką tego dokonał:

Niechaj dostrzeże świat cały mą zwycięzcy Formę, nikomu zasię Formy poznać nie wolno, przez którą 
do zwycięstwa dotarłem. (SW, VI. 26)

Sun Zi nie miał dostępu do osiągnięć współczesnej nauki. Nie wiedział, co to jest dopamina i jaką rolę odgrywa w kształtowaniu motywacji i charakteru człowieka. Nie znał pojęcia asabijji ani mitu mobilizującego i wspólnego mitu. A jednak już na samym początku swojego dzieła pisał, że władca i naród oraz wódz i jego żołnierze muszą być powodowani jedną motywacją i jedną „wspólną pieśnią” kolektywnego umysłu. 
Takie dostrojenie, choćby pod hasłem „jeden naród, jedno imperium, jeden wódz”, jest w stanie wygenerować przemożną siłę dzięki strukturom, które koewolucja biologiczno-kulturowa wykształciła w naszych mózgach, a pozwalającym osiągać ultrakooperację – skalowanie zachowań kooperacyjnych w danej społeczności do rozmiarów sięgających globalnych mocarstw.
Moją ulubioną techniką pisarską jest przekład starożytnych bon motów i maksym na język i koncepcje wypracowane dzięki współczesnej nauce. Moją ulubioną rozrywką jest zaś wyobrażanie sobie, jak zareagowałby starożytny autor na swoją myśl sformułowaną językiem współczesnych koncepcji i rozumienia świata natury i psychiki człowieka. Jakże tajemniczo uśmiechnąłby się Sun Zi, gdyby ktoś przeczytał mu passus z Kroniki Trzech Królestw, ułożony w III wieku n.e., osiem stuleci po domniemanym okresie swojego życia:

Najlepszą [strategią] jest zaatakować  umysł przeciwnika.

Jakże uśmiechnąłby się, czytając motto mojego przekładu  Trzydziestu sześciu forteli, czyli sparafrazowany passus pochodzący z powieści SF autorstwa amerykańskiej pisarki Louis McMaster Boujold:

Jedynym polem bitwy jest umysł.  
Cała reszta to nieistotny szum.

Jakże zadumałby się nad postępem ludzkiej zdolności  do konceptualizacji, widząc, że passus z Kronik Trzech Królestw dałoby się przełożyć nie na obecne w samym traktacie „należy powodować decyzjami przeciwnika”.
Najlepszą strategią jest zdemolować oprogramowanie kulturowe przeciwnika, które sformułowałem nie po pierwszym, a dopiero drugim  
przeczytaniu książki antropologa Josepha Henricha pt. The WEIRD-est People in the World, albo Najlepszym jest zniszczyć zdolność przeciwnika  do generowania zjawiska ultrakooperacji, które naszło mnie niczym wizja doktora Emmeta L. Browna w filmie Powrót do przyszłości po tym, jak sam przeczytałem własne Siły psychohistorii w roli czytelnika, a nie  autora. Zadziwiające jest to, że eksperci ds. bezpieczeństwa i oficerowie służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa, nie tylko w naszym kraju, kompletnie zaniedbali lektur tak podstawowych jak dzieła z dziedziny antropologii i kulturoznawstwa.
Wszystkie zawarte w tej książce konceptualizacje to dorobek skumulowany. Są niczym kostki domina, które kolejni wizjonerzy i praktycy dawnych wieków umieszczali w naszym oprogramowaniu kulturowym, aby wpłynąć na to, jak patrzymy na świat po stuleciach i tysiącleciach. My te kostki 
czasem psujemy, czasem udoskonalamy, ale w obu wariantach wpuszczamy je na powrót w obieg – w umysły ludzi nam współczesnych lub w umysły kolejnych pokoleń.
Mam głęboką nadzieję, że niniejsza książka o prawidłach geopolityki – bardzo nietypowa – wzbogaci instrumentarium koncepcyjne czytelników tak, że pozwoli im dostrzegać więcej i głębiej w chaosie informacyjnym, który kształtuje przestrzeń decyzyjną nas wszystkich.

1 Chin. gongxinweishang 攻心為上. Dosł. Najlepszym jest zaatakować serce przeciwnika. Serce w kulturze chińskiej jest siedzibą umysłu, a nie emocji.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

(prawidło #5).

Konfliktujące agendy


Oczywistością jest to, że nasze długo- i krótkoterminowe plany bywają sprzeczne. Podobnie jest z lojalnością wobec wspólnot a celami egoistycznymi przynależącej do nich jednostki. W tomie Oni albo my! 2 głównym wątkiem przewodnim jest sprzeczność interesów wspólnotowych 
w sytuacji konfliktu zewnętrznego – z inną wspólnotą. Esencją tych sprzeczności jest hierarchizacja lojalności 
względem rozmaitych ośrodków sprawczych. Przykładem są osoby należące do społeczności zniewa-
lanej lub kolonizowanej, a które są wypychane na stanowiska władzy po to, aby zewnętrzne siły geopolityczne czy biznesowe mogły realizować swoje interesy, które są diametralnie sprzeczne z interesem „ofiar”. Zwykle nazywamy to korupcją elit w koloniach czy quasi-koloniach, a za przykład podajemy rozmaite państwa afrykańskie, które mimo uzyskania formalnej niepodległości w drugiej połowie XX wieku, nadal są pozbawione suwerenności – ale przez mechanizmy ekonomiczne i m.in. w wyniku niezdolności wykształcenia elit odpornych na korupcję w skali międzynarodowej.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

(prawidło #3).

Oprogramowanie kulturowe


Homo sapiens jest gatunkiem żyjącym społecznie, a swoją zdolność przetrwania (reprodukcji, zdobywania zasobów) generuje na poziomie nie jednostkowym,  a kooperujących wspólnot. Tą zdolność przetrwania opieramy na mechanizmach obyczajowych, prawie, zdolności do samokontroli. To tymi instrumentami społeczność wymusza na swych członkach zachowania dobre dla społeczności, ale czasem zgubne lub „opresyjne” dla jednostki. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

(prawidło #2).

Homeostat

Homeostat to każdy system autonomiczny bądź quasi-autonomiczny, który zdolny jest do podejmowania decyzji i akcji prowadzących do przedłużenia swojej egzystencji.  W przypadku istot żywych (biologicznych) powyższą definicję trzeba rozszerzyć o zdolność wyprodukowania organizmów potomnych. 
Zdolność podejmowania decyzji (przetwarzanie danych zmysłowych w model/percepcję świata) wymaga energii. 
Działanie na podstawie tak wypracowanych decyzji także wymaga energii. Obie aktywności wymagają w związku z tym nabycia zdolności i narzędzi do pozyskiwania energii i zasobów ze środowiska… Zawsze kosztem konkurentów, bowiem zasoby są zawsze ograniczone. W sytuacji typowej energia ta pozyskiwana jest kosztem innych homeostatów – w zmaganiach typu gry o sumie zerowej, w rytm logiki „oni albo my!”. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Kluczowa koncepcja z książki serii „Wzorce”

(prawidło #1).

Ultrakooperacja

Sajgon w Meksyku, Meksyk u Arabów, a dzika Afryka w Sajgonie. Te rozmaite powiedzonka, odnoszące się przede wszystkim do praktyki przestrzegania przepisów ruchu drogowego, odnoszą się do kwestii tzw. ultrakooperacji. Rdzeniem tej cechy, nabywanej przez ludzi w procesie socjalizacji, jest podległość pod system praw, który określa prawa i obowiązki członków społeczności – zależne oczywiście od statusu i pozycji społecznej. 

W społecznościach neolitycznych górną granicą wzrostu społeczności zdaje się być 100-200 osobników. Większe społeczności zdolne są do przetrwania dzięki podatnym na zakłócenia i atak zjawiskom emergentnej ultrakooperacji –  zdolności współpracy ludzi niezależnie od więzów pokrewieństwa (klanowych, rodowych). 

Zdolność ludzi do tworzenia organizmów państwowych czy imperiów wynika z postępu koewolucji biologicznej i kulturowej. To prawa i zasady tzw. bezosobowego zaufania (z osobami spoza klanu/rodziny), poszanowania godności, własności osób obcych i tym podobne cechy (►SP VII.7).

Duże grupy obcych sobie ludzi mogą współpracować, gdy łączy ich wiara w tzw. wspólny mit i zaufanie rozumiane jako dobro publiczne. Wspólny mit to także mit energetyzujący i mobilizujący do podejmowania wszelkich typów wysiłku kolektywnego. Historycznie najskuteczniejszym generatorem takiego mitu były religie, zwłaszcza abrahamowe. Są one kluczowym, najwydajniejszym składnikiem oprogramowania kulturowego, który napędza zjawisko ultrakooperacji. 

Przykładem skoku ewolucyjnego, który usuwa niewidzialny sufit rozrostu wielkości wspólnoty jest różnica między religią Starego Testamentu i chrześcijaństwem. Wyznawcą tej pierwszej można stać się przez urodzenie. W chrześcijaństwie pojawia się nawrócenie, polegające na przejściu rytuału przyjęcia pakietu kulturowego. Rytuał dostępny jest dla wszystkich bez ograniczeń rasowych, kulturowych czy innych.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Seria wzorce w księgarni autora

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 727 (prawidło #76).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Proces cywilizowania człowieka polega na tym, że za pomocą przymusu dziecko jest wyrywane ze stanu pierwotnej 
dzikości – stan ten to zaspokajanie przyjemności biologicznych. […] „Cywilizowanie” istoty ludzkiej […] polega na zbu-
dowaniu takich mechanizmów motywacji i samokontroli, które formują system motywacyjny (w tym hormonalny – tzw. szlak dopaminowy) do osiągania przyjemności (satysfakcji) z wykonywania pracy pożytecznej dla innych.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 722,728 (prawidło #76).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Najwyższa forma ataku: zdewastuj oprogramowanie kulturowe generujące ultrakooperację i asabijję: przerwij 
międzypokoleniową transmisję tego oprogramowania.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 711 (prawidło #75).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Potrzeba całej wioski [by wychować dziecko].

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 655 (prawidło #74).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Czym bardziej wyrafinowana i nowoczesna jest nasza technologia, tym bardziej wrażliwi jesteśmy na zakłócenia w dostawach surowców.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 654 (prawidło #73).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Trzy funkcje – nadwyżki, magazynowanie/przesyłanie 
oraz wymiana – są filarami każdego imperium żywnościowego od starożytnego Egiptu po wiktoriańską Anglię i Pax Americana.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 623 (prawidło #72).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Aby zainicjować rewolucję przemysłową, trzeba najpierw 
stworzyć wysoce wydajne imperium handlowe.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 614 (prawidło #71).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Wynalazki są końcowym produktem skomplikowanej struktury synergicznej wcześniejszych wynalazków oraz inspirujących wizji podsuwanych przez niepowiązane wcześniej branże i sfery życia.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 613 (prawidło #70).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Technologie oraz idee wynikają jedne z drugich, a kluczem 
do sukcesu przełomowego wynalazku jest rekombinacja idei. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 535 (prawidło #69).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Duże grupy obcych sobie ludzi mogą współpracować, gdy 
łączy ich wiara we wspólny mit.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 530 (prawidło #68).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Filtr etniczny blokuje możliwość skalowania: rozmnażanie 
działa wolniej niż indoktrynacja. Adaptacja wtórna kopiowania oprogramowania kulturowego umożliwia skalowalność. […] „Sekretną” mocą sprawczą wszelkich przywódców 
i niejawnych ośrodków władzy jest zdolność skalowania 
w górę liczby wyznawców poprzez infekowanie ich „wspólnym mitem”. Ten ustanowi władzę nad duszami, kto potrafi sterować mechanizmami „społecznych epidemii”.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 538 (prawidło #67).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Naśladowanie zachowań i praktyk jest kluczową cechą 
konstytutywną homo sapiens. Wtórną adaptacją tego 
pakietu cech dziedziczonych i fizjologicznych stała się zdolność do ultrakooperacji – skalowania w górę kooperujących społeczności. Budowanie cywilizacji i imperiów jest najwyższą formą tej zdolności.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 515 (prawidło #66).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Przeciwnik ma działać według logiki innej, niż ta dyktowana 
przez bezpośrednie pole walki.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 504 (prawidło #65).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Zwycięstwa nie należy poszukiwać w fizycznym wymiarze, 
gdyż zmagania odbywają się poza tradycyjnie rozumianym 
polem walki.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 488 (prawidło #64).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

(Zdolność decydowania i sprawczość) 
Obserwacja → Orientacja → Decyzja → Akcja
Percepcja → Wizja → Decyzyjność (Wola) → Sprawczość

Arystoteles → Aleksander Wielki 
Napoleon → Napoleon
Otto von Bismarck → Wilhelm I

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 487 (prawidło #63).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Zasadniczo każdą aktywność ludzką, indywidualną i zbiorową, 
da się opisać za pomocą pojęcia sprawczości.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 477 (prawidło #62).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Biali „liberałowie” w USA wyróżniają się posiadaniem wyjątkowej cechy: preferencji dla obcych (zwł. pokrzywdzonych) ponad lojalnością do własnej grupy.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 465 (prawidło #61).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Cecha rozpoznawcza toksycznego poglądu lub ideologii: 
nie tylko waliduje wybory życiowe, ale podnosi prestiż osoby go 
głoszącej. To dlatego nawet najbardziej merytoryczna krytyka 
zawsze będzie odebrana emocjonalnie – jako atak naruszający 
status i prestiż.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 462 (prawidło #60).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Zdolność do kooperacji oraz postęp moralny i materialny ludzkości 
to produkt [uboczny] „dobrych wojen”.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 459 (prawidło #59).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Tak długo jak ludzie czują czyjś wzrok na karku, zachowują się 
lepiej. A grupy ludzi, którzy zachowują się miło wobec siebie, 
wygrywają z grupami, które tego nie robią. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 452 (prawidło #58).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Tak jak istnieją produkty i marki prestiżowe (np. BMW, iPhone), tak istnieją „ideologie prestiżowe”.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 446 (prawidło #57).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Dzieła takie jak średniowieczne katedry czy Göbekli Tepe to sposób łączenia ludzi w osiągającą wspólne cele społeczność.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 438 (prawidło #56).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Konflikt zewnętrzny sprawia, że znikają [konflikty] wewnętrzne. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 427 (prawidło #55).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Zdolność każdej grupy ludzi do przetrwania można określić dwo-
ma specyficznymi parametrami oprogramowania kulturowego jej 
członków: 
1. Zdolność do osiągania kolektywnych celów.  
2. Zdolność jednostek do poświęcania dobra osobistego na rzecz realizowania celów społeczności.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 426 (prawidło #54).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

W obrębie grupy tchórzom powodzi się lepiej niż odważnym. Jednak 
na poziomie wyższym, społeczności pełne tchórzy są eliminowane 
przez te, które pełne są odważnych.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 425 (prawidło #53).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Zachowania kooperacyjne trzeba wymusić.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 424 (prawidło #52).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Tylko grupy mogą uciskać inne grupy oraz całe społeczeństwa.  A grupa uciskająca musi być wewnętrznie spójna.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 422 (prawidło #51).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Atak przeprowadzony przez Mistrza Wojowania ma na celu zniszczenie zdolności do ultrakooperacji atakowanej społeczności, 
utrudnienie skalowania tej zdolności do optymalnego poziomu. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 408 (prawidło #50).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Handel cywilizuje – jest impulsem ewolucyjnym dla bezosobowej prospołeczności.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 402 (prawidło #49).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Religia nie jest „zbiorem zabobonów”. Jest pakietem narzędzi 
stworzonych do misji cywilizującej: udomawiania istot ludzkich 
wedle określonego wzorca formatowania cywilizacyjnego. 
Jest też najskuteczniejszym znanym ludzkości generatorem 
wspólnego mitu i mitu motywującego. To dlatego system religijny jest podstawowym celem agresji ideologicznej – kampanii zwalczania konkurencji.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 399 (prawidło #48).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Nastąpiła sakralizacja cech psychologicznych kształtowanych wcześniej przez niesterowane mechanizmy ewolucji kulturowej.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 397 (prawidło #47).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Cechy psychiczne [drugiego pokolenia migrantów] były przenoszone przez wychowanie, a nie produkowane przez złą jakość systemu politycznego, bezpieczeństwo socjalne, wystawienie na klimat, choroby endemiczne, bądź opresje w docelowym miejscu zamieszkania rodziców. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 395 (prawidło #46).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Gotowość zaufania osobom obcym (ang. in-out-group trust) jest 
odwrotnie proporcjonalna do obecności struktur klanowych.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 393 (prawidło #45).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Żaden z gatunków małp spokrewnionych z człowiekiem nie 
przejawia dwóch cech jednocześnie: życia w dużych grupach 
i praktyki małżeństw monogamicznych. Małżeństwa takie są 
wyłącznie produktem kultury homo sapiens.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 388 (prawidło #44).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Jesteśmy gatunkiem opierającym przetrwanie i zdolność rozmnożenia o parametry kultury. Kultura zaś to system naśladowania zachowań.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 382 (prawidło #43).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Proces wdrażania/indoktrynacji do kultury powoduje trwałe fizjologiczne zmiany w mózgu. […] kultura (w tym dieta) zmienia nas fizjologicznie niezależnie od cech genetycznych 
(w tym różnic rasowych), parametrów środowiska i ekspresji 
genów. […] Nie da się odseparować kultury (oprogramowania 
kulturowego), „psychologii” i fizjologii naszego mózgu, ponieważ kultura fizycznie zmienia sposób jego organizacji i funkcjonowania.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 321 (prawidło #42).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Definicja istoty fortelu: To akt oddziaływania wykraczający 
poza ramy predykcyjne oponenta. Inaczej: to akt wygenerowania Czarnego Łabędzia.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 308 (prawidło #41).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Wygra ten, kto jest zdolny dostroić się do rytmu pola walki.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 306 (prawidło #40).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Zmniejsz zdolność przeciwnika do komunikacji i interakcji ze 
środowiskiem, a podtrzymaj lub zwiększ tę zdolność u siebie. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 304 (prawidło #39).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Spraw, by atakowany utracił antykruchość. Najskuteczniejszą formą ataku jest zaburzyć funkcjonowanie tego systemu tak, aby zwiększyć prawdopodobieństwo pojawiania się w nim  
zaburzających homeostazę zjawisk emergentnych, których 
nie da się kontrolować za pomocą opanowanych wcześniej 
narzędzi regulacyjnych. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 303 (prawidło #38).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Im bardziej wychylenia zagrażają egzystencji systemu homeostatycznego, tym łatwiejsze jest przewidzenie jego opcji decyzyjnych.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 300 (prawidło #37).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Cała cywilizacja ludzka na planecie Ziemia, zdolna globalnym 
wysiłkiem zrealizować projekt stacji kosmicznej, jak też poszczególne państwa oraz mocarstwa, utrzymują się przy życiu dzięki podatnym na zakłócenia i atak zjawiskom emergentnej 
ultrakooperacji.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 298 (prawidło #36).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Struktura systemu determinuje jego zachowanie.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 283 (prawidło #35).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Język to pakiet narzędzi władzy, o który toczą się boje  
dominacyjne.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 277 (prawidło #34).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Aby nazwać świat, trzeba go najpierw opanować. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 271 (prawidło #33).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Ideologia to pakiet twierdzeń normatywnych lub interpretujących na własne potrzeby „prawa naturalne” świata zastanego, celem usprawiedliwienia stosowania przemocy.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 270 (prawidło #32).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Kluczowy atrybut i parametr legitymizacji władzy to zdolność 
stania się źródłem prawa.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 267 (prawidło #31).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Potrzeba zachowania godności jest jedną z najpotężniejszych sił rządzących ludzkimi reakcjami i motywacjami.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 255 (prawidło #30).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Zanim zwiążesz się z jakąś osobą  emocjonalnie lub biznesowo, zobacz, jak traktuje ona ludzi o niższym statusie, którzy nie mają jak się odegrać lub komu poskarżyć.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 255 (prawidło #29).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Maksyma przywódcy: dokonuj drobnych aktów podniesienia w górę statusu osób niższych pozycją od ciebie.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 254 (prawidło #28).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Ultymatywna wytyczna dla oceniania ludzkich charakterów: zidentyfikuj typ bodźców, które oceniana osoba zaprzęga do uruchamiania hormonalnych mechanizmów nagradzania.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 251 (prawidło #27).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Uczciwego traktowania i przestrzegania warunków umów spodziewaj się wyłącznie jeśli jesteś stroną o w miarę równym statusie.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 249 (prawidło #26).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Gdy zidentyfikować „fetysz” rozmówcy, możemy zaspokoić jego 
„głód narkotyczny”. Połóż na stole transakcję-przynętę: daj mu 
prestiż, okazję do dominacji, daj się wygadać itp. Ale w zamian 
za smakołyk niech zrobi sztuczkę – to, co od niego potrzebujesz. Pozornie niewinna odmowa często kończy znajomość lub prowokuje akt skrytej lub skrajnie agresywnej zemsty. Logika zemsty: narkomanowi na „głodzie” zabrałeś właśnie sprzed nosa działkę heroiny!

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 248 (prawidło #25).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Jeśli chcesz być wspaniałym rozmówcą, musisz pozwolić temu drugiemu, aby był koszmarnym.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 246 (prawidło #24).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Niech twoja mowa będzie „tak, tak” albo „nie, nie”. A co nadto 
jest, od twych uciążliwych dla otoczenia uzależnień hormonalnych pochodzi.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 245 (prawidło #23).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Sferą zachowań dominacyjnych rządzą siły równie potężne, 
co fetyszyzmem w sferze seksualności.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 241 (prawidło #22).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Interakcje między homeostatami, choćby relacje między ludźmi czy państwami, polegają na nieustannej renegocjacji statusu i sprawczości: na stroszeniu, blefie etc.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: 46 (prawidło #6).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Cała „ewolucyjna teoria piękna” jest błędnie skonceptualizowana i myląco nazwana przez jej propagatorów. Mechanizm aprobaty społecznej to nie „poczucie piękna”. To będący 
produktem koewolucji biologicznej i kulturowej mechanizm 
zwiększający fitness (selekcję naturalną) społeczności przez 
podnoszenie statusu tych jej członków, których wysiłek/talent/poświęcenie wzbogaca całą społeczność.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: s. 240 (prawidło #21).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Sekretem napisania perfekcyjnych dialogów powieściowych jest pokazać, w jaki sposób mówiący wzajemnie uznają, podwyższają lub obniżają status własny i innych postaci.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: s. 240 (prawidło #19).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Nie rozmawiamy w celu wymiany informacji. Większość rozmów to przede wszystkim mniej lub bardziej jawne renegocjacje statusu.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: s. 234 (prawidło #18).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Rekonceptualizacja: faktycznym narkotykiem są hormony produkowane przez mózg, a nie substancje psychoaktywne (bodźce z zewnątrz) […] [teza ta wynika m.in. z] istnienia całego rynku terapii uzależnień behawioralnych.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: s. 223 (prawidło #17).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Są wyspy na oceanie matematyki, do których nie sposób dotrzeć za pomocą małych kroczków metody dedukcyjnej.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: s. 222 (prawidło #16).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

W każdym systemie aksjomatycznym występują twierdzenia, które są prawdziwe, ale których nie można udowodnić.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: s. 217 (prawidło #15).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Semantyczna definicja prawdy: Zdanie „p” jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy gdy p.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: s. 209 (prawidło #14).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Twierdzenie i teoria naukowa powinny być tak zbudowane, aby dało się zweryfikować (np. przez eksperyment) ich prawdziwość lub zakres sytuacji, w których opisują zjawiska 
realnego świata.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: s. 208 (prawidło #13).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Możliwe jest poparte całkowitą pewnością odrzucenie teorii, jednak nie jest możliwe całkowicie pewne przyjęcie teorii.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: s. 204 (prawidło #12).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Religia jest w tym sensie zgodna z prawami natury, że jest sposobem grup ludzi na dostrajanie swoich instytucji kulturowych, obyczajów i zachowania do prawideł i okoliczności 
rządzących ich przetrwaniem.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: s. 198 (prawidło #11).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Teoria ma dawać moc predykcyjną. 

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki 36 forteli

Miejsce w książce: str. 133 .
Prezentacja książki Inne z tej książki

DEFINICJA ZWYCIĘSTWA

„Pokonać” – to wywołać w umyśle przeciwnika zjawisko poczucia przegranej (ang. create defeat phenomenon), tak aby zaniechał on wrogiej nam aktywności. „Zwyciężyć” – to sprawić, że inni utracą zdolność do przeciwdziałania naszym planom, zoptymalizować swoją zdolność oddziaływania na bieg wydarzeń. W tym celu nie trzeba ani zniszczyć fizycznie przeciwnika czy jego narzędzi działania, ani nawet narzucać mu własnej woli czy poglądów. Wystarczy wywołać w nim poczucie rzeczywistej lub postrzeganej przegranej, zniszczyć jego morale (ang. fortitude).

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki 36 forteli

Miejsce w książce: str. 133 .
Prezentacja książki Inne z tej książki

DEFINICJA FORTELU Stosować fortele to tak powodować sytuacją, aby przeciwnik – otumaniony fałszywymi obrazami mentalnymi i własnymi stanami emocjonalnymi – mamił sam siebie, że to jemu bieg wydarzeń sprzyja, a własne posunięcia przynoszą korzyści. Swoje kalkulacje oceni przez pryzmat względów wizerunkowych, rytualnych czy emocjonalnych. W rezultacie zaniecha stosowania metod działania (procedur) optymalnych i skutecznych w danej sytuacji. Przeciwnik musi zostać odłączony od kontaktu ze środowiskiem, w którym działa. Ma utracić tzw. świadomość sytuacyjną: ignorować istotne wydarzenia i czynniki lub ich nie wykryć – a w rezultacie bezwiednie utracić zdolność i możność do realizacji upatrzonych celów, tzw. siłę oddziaływania. Ma nie wiedzieć, że toczy się jakaś gra, ani co jest w niej stawką. Ma dobrać taktykę i sposób działania narzucone mu przez inne względy niż logika bezpośredniego pola walki. Inaczej jeszcze: zamiast dać przeciwnikowi problem do rozwiązania, należy postawić go przed sprytnie skonstruowanym dylematem – ma zmarnować czas, rozstrzygnąć kwestię, wybierając umiejętnie mu podsunięte, pozornie mniejsze zło, lub zdać się na „dobrą” poradę. Co lepsze dowcipy, filmy, ale i rzeczywiste sytuacje konfliktowe są manifestacją właśnie tak rozumianego wzorca (metody) oddziaływania na innych.
Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: str. 393 (prawidło #49).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Żaden z gatunków małp spokrewnionych z człowiekiem nie przejawia dwóch cech jednocześnie: życia w dużych grupach i praktyki małżeństw monogamicznych. Małżeństwa takie są wyłącznie produktem kultury homo sapiens.
Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Prawidła geopolitycznej gry o przetrwanie

Miejsce w książce: str. 618, tekst dot. Iranu .
Prezentacja książki Inne z tej książki

Najlepsze, co można mieć, to program atomowy. Najgorsze, co można mieć, to bomba atomowa. -- George Friedman
Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: str 152 (prawidło #10).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Czarne Łabędzie, in. outliers, to kluczowe wydarzenia całkowicie poza modelem kalkulowania ryzyka. Sprawiają one, że projekcje i predykcje przyszłych stanów systemów są z zasady zawodne.
Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: str. 150 (prawidło #9).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Ewolucyjną adaptacją wtórną, powstałą w ewolucji homo sapiens, jest zupełnie nowy „szlak dopaminowy”, który oddziałuje na procesy zachodzące w korze przedczołowej.
Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: str. 143 (prawidło #8).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

IQ jest arbitralnie skonstruowanym pakietem bliżej nieokreślonych, nabytych i dziedziczonych parametrów sprawności umysłowej; Test IQ mierzy umiejętność tworzenia uogólnień z niekompletnych danych i wywodzenia z nich nowych informacji zgodnie z abstrakcyjnymi regułami. Inaczej, „test IQ mierzy umiejętność budowania modeli na podstawie wcześniejszych doświadczeń, a potem wykorzystania tychże modeli do określenia, co wydarzy się w przyszłości”. Jeszcze inaczej: mierzy sprawność w manipulowaniu symbolami i abstrakcjami do celów rozpoznawania wzorców oraz prawidłowości.

Komentarz Autora:

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: s. 136 (prawidło #7).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Pojęcia oraz koncepcje to narzędzia, dzięki którym dostrzegamy, a następnie zaprzęgamy na swój użytek wzorce i prawidłowości świata oraz natury ludzkiej. Pojęcia te służą nam do budowania w naszym umyśle modeli mentalnych. Jakość tych modeli rozstrzyga o jakości naszych decyzji.
Komentarz Autora:


Poproś autora o komentarz do tego prawidła na X lub YT.

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: str. 136 (prawidło #6).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Dobrze zadane pytanie zawiera już połowę odpowiedzi.
Komentarz Autora:


Poproś autora o komentarz do tego prawidła na X lub YT.

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: str. 131 (prawidło #5).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Jeśli chcesz odnieść sukces, podwój liczbę swoich porażek.
Komentarz Autora:


Poproś autora o komentarz do tego prawidła na X lub YT.

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: str. 42 (prawidło #4).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Rekonceptualizacja jest wszystkim.
Komentarz Autora:


Poproś autora o komentarz do tego prawidła na X lub YT.

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: str. 36 (prawidło #3).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Przeciwnikowi należy maksymalnie utrudnić budowanie zdolności predykcyjnych.
Komentarz Autora:


Poproś autora o komentarz do tego prawidła na X lub YT.

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: str. 30 (prawidło #2).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

„Nie ma nic silniejszego ponad ideę, której czas nadszedł”.
Komentarz Autora:


Poproś autora o komentarz do tego prawidła na X lub YT.

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup

Prawidło z książki Siły psychohistorii

Miejsce w książce: str. 25 (prawidło #1).
Prezentacja książki Inne z tej książki PDF

Traktat Sztuka wojny jest protonaukowym systemem identyfikowania i ważenia rozmaitych parametrów siły przeciwnika oraz własnej.
Komentarz Autora:
Decyzje podejmowane przez historycznych władców, zwłaszcza w głębokiej starożytności, opierały się na zabobonach. Sun Zi zaproponował zupełnie nowe podejście - liczenie punktów przewagi w czasie narad wojennych. taka propozycja zracjonalizowania decyzji stała w radykalnym kontraście z opieraniem się na czynnikach losowych.

Otwórz nowym oknie
Link X/FB
Zakup
Sklep autorski
Prezentacje książek

Prawidła z 3 książek:

Feudalizm we wszystkim prócz nazwy

Ilość prawideł: 2 Zobacz wszystko

Oni albo my! Tom 2

Ilość prawideł: 0 Zobacz wszystko

Siły psychohistorii

Ilość prawideł: 80 Zobacz wszystko