Każdy skok cywilizacyjny zbudowano na barkach jednorazowej siły roboczej

Dopisek lub ciekawostka P. Plebaniaka #23

Nie wstawione w sm!
 || Feudalizm we wszystkim prócz nazwy || Hierarchie: od świata zwierząt do geopolityki

Dopisek: Każdy skok cywilizacyjny zbudowano na barkach jednorazowej siły roboczej

Dopisek do książki: Feudalizm we wszystkim prócz nazwy

W którym rozdziale i o co chodzi?

Rozdział Permanentni półniewolnicy w Nowym Jorku. Dlaczego w USA istnieją miasta-sanktuaria? w części III książki.


Treść dopiska:

Bez niewolników nie ma cywilizacji

Niander Wallace, fikcyjny, wszechpotężny właściciel korporacji produkującej sztucznych ludzi w filmie Blade Runner 2049 (2017, reż. Denis Villeneuve), wypowiada Prawdę, która przebija na wskroś tabu dotyczące zniewalania innych ludzi w imię wyższego dobra:

Każdy skok cywilizacyjny zbudowano na barkach jednorazowej siły roboczej. Straciliśmy apetyt na niewolników, chyba że zostali oni stworzeni sztucznie.

Słowo disposable ma bardzo misterne odcienie znaczenia. To coś, co może być wyrzucone po użyciu, coś co zostało wyprodukowane z myślą o wyrzuceniu po użyciu (np. jednorazowe igły do strzykawek) lub coś, co może być użyte lub zużyte bez ograniczeń, lub obciążeń (np. disposable income – dochód, który można wydać na dowolne wydatki, bez ograniczania się zasadami racjonalnego gospodarowania). 
Polskie wyrażenie mięso armatnie ma w sobie zaszyty sens angielskiego słowa, odnosząc się przy tym do kluczowej tutaj kwestii: jednostki poświęcają się i są poświęcane dla dobra swojej społeczności i zysku bądź wybujałych aspiracji wyższych sił.
Filmowa Prawda jest widoczna we wszystkich dających się przywołać wizjach tego, jak powstawały wielkie imperia i cywilizacje. Widzimy ją w niewolnikach porywanych, okaleczanych, gwałconych i eksploatowanych przez Imperium Osmańskie i wszelkie inne feudalne imperia. 
Widzimy ją w niewolnikach państw-miast starożytnej Grecji. Bez tej nadwyżki „jednorazowej” siły roboczej powstanie ideałów równości i praw człowieka, byłoby – w moim przekonaniu – niemożliwe. Widzimy ją w pracy angielskich i walijskich górników, którzy pracowali za grosze i umierali w wypadkach kopalnianych, by stać się cegiełkami fundamentów rewolucji przemysłowej. Rewolucji, która zrodziła luksus i bezpieczeństwo otaczające nas – sarkających i patrzących z pogardą na bezmiary barbarzyństwa. Cała historia cywilizacji faktycznie zdaje się powtarzać następujący rym: 

Powołanie do istnienia wielkich projektów cywilizacyjnych to koszt większy, niż, ten wygenerowany przez ich funkcjonowanie. W imię kolektywnego dobra, komuś zawsze nie będzie zapłacone wedle wartości jego wkładu.