II.1.H. sekcja o zdarzeniach typu czarne łabędzie.
Samoistnie powstający stan krytyczny (ang. Self-organizing criticaly) to współczesna nazwa na intuicję, na którą natknęli się starożytni taoiści. Mówi też o niej autor książki Czarny łabędź.
Parametry każdego systemu odchylają się od wartości, które dają stabilność i gwarantują przetrwanie sytemu (odpowiadają za stan stabilnej homeostazy). Jest to odpowiednik koncepcji taoistycznej, którą znamy jako Droga Środka. Im więcej i im dalej parametrów przekracza bezpieczną wartość, tym większa jest szansa, że pojawią się czarne łąbędzie, przynoszące degenerację lub katastrofalną zapaść całego systemu. Zdarzenia pojawiały się w posób nieliniowy i nieprzewidywalny.
Przykładem jest zarządzanie pożarami lasów. Wcześniejsza doktryna nakazywała strażakom strategię gaszenia wszelkich pożarów i zapobiegania nim. Prowadziło to do akumulowania się chrustu, a więc zwiększenia prawdopodobieństwa pożaru wielkiej skali.
Współcześnie strażacy pozwalają małym pożarom wypalać się bez ingerencji. Czasem nawet strażacy sami inicjują pożary, dzięki czemu nie powstają warunki do zdarzeń katastrofalnych.